Co roku wiele osób wybiera się na urlop nad polskie morze. Spośród wielu miejscowości nadbałtyckich, największą popularnością cieszą te, które oprócz kąpielisk i plażowania zapewniają gościom także spory wybór dodatkowych atrakcji. Takim przyjaznym miejscem, w którym na przyjezdnych czeka wiele pomysłów na aktywne spędzenie czasu są z pewnością Rowy. Decydując się na przyjazd odpowiednio wcześniej musimy zadbać o bazę noclegową (lista kwater w Rowach). Z roku na rok przybywa chętnych, którzy wybierają tą miejscowość jako swój wakacyjny cel. 

Można tu uprawiać przeróżne sporty, takie jak kajakarstwo, wędrówki, paralotniarstwo, a przede wszystkim jazda na rowerze. Ponieważ poszczególne atrakcje leżą tu w sporej odległości od siebie, a nie wszędzie da się wjechać samochodem, rower stanowi idealny środek komunikacji dla osób, które chcą zwiedzić okolice Rowów.

W miejscowości znajduje się kilka wypożyczalni, udostępniających za niewielką opłatą wehikuły wszystkim amatorom dwóch kółek. Kolarstwo na Pomorzu to nie tylko uprawianie sportu, ale przede wszystkim podziwianie wspaniałej przyrody, podczas jazdy przez pachnące lasy, podnóża majestatycznych wydm, łąki i zarośla, wybrzeża jezior i rzek, a także podnóża i górne partie strzelistych klifów, z których rozciąga się panorama Bałtyku.

Jedną z najciekawszych tras rowerowych stanowi Szlak Zwiniętych Torów, rozciągający się od Rowów aż do Ustki, na długości około 20 km. Ścieżka ta prowadzi wzdłuż nasypów, na których przed wojną znajdowało się torowisko kolejowe. Zostało ono uszkodzone podczas działań militarnych, a potem złodzieje rozkradli resztki torów. Pozostały usypane wały, prowadzące przez niezwykle malownicze okolice parku krajobrazowego, na których wyznaczono trasę turystyczną.

Warto także zaliczyć Szlak Trzech Jezior, który prowadzi kolarzy na trasie od Rowów do Czołpina, na długości około 33 km. Ciągnie się on wzdłuż brzegów trzech wspaniałych jezior – Gardno, które znajdują się na terenie Słowińskiego Parku Narodowego. Przy każdym zbiorniku można z platform widokowych podziwiać niezwykłą florę i faunę Mierzei Gardnieńskiej. Szczególnie interesujące jest molo na Dołgiem Dużym, które prowadzi daleko w głąb jeziora, aż za linię szuwarów.

Dla osób, które tu pozostają na noclegi w Rowach okażą się znakomitą bazą wypadową do wypraw rowerowych po mierzei. Znajduje się tu kilka ciekawych szlaków kolarskich, prowadzących przez okolice o sporych walorach przyrodniczych.

Choć Ustka słynie przede wszystkim z czystej, zadbanej plaży, kąpieliska miejskiego oraz promenady, w mieście tym można znaleźć także wiele innych, wyjątkowych atrakcji turystycznych. Słynna, zabytkowa latarnia morska, bulwar portowy, dawne, rybackie osiedle czy znajdujące się niedaleko wydmy – są to miejsca, cieszące się niesłabnącym zainteresowaniem osób z całego kraju oraz z zagranicy.

Miasto od dziesięcioleci znane jest jako miejscowość turystyczna. Zaowocowało to rozwojem licznych punktów gastronomicznych, hoteli i pensjonatów. Planując urlop nad morzem, bez trudu znajdziemy więc odpowiednie zakwaterowanie czy noclegi (sprawdź noclegi za pośrednictwem portalu Meteor). Ustka słynie jako miasto gościnne, otwarte, na terenie którego bez trudu nawiązuje się nowe znajomości, stanowi doskonałą propozycję zarówno dla osób, oczekujących najwyższego poziomu komfortu, jak i dla tych, dla których istotne znaczenie ma by wakacje okazały się jak najbardziej ekonomiczne.

Miasto zawdzięcza swą popularność doskonałemu usytuowaniu. Dobra infrastruktura drogowa, prowadząca do miejscowości oraz zorganizowana turystyka – wszystko to sprawia, iż pobyt w Ustce stanowi idealną propozycję dla osób, złaknionych odpoczynku od rytmu codziennego życia. W aglomeracji znajdują się dwa miejskie kąpieliska, słynące z wysokich standardów sanitarnych. Są to miejsca strzeżone o długiej na 500 i 200 metrów linii brzegowej.

Pobliski Słowiński Park Narodowy to obszar, wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Odwiedzając te tereny, zobaczymy unikatowy dla naszej szerokości geograficznej, pustynny krajobraz. Park słynie ponadto z obecności rzadko spotykanych przedstawicieli fauny i flory, takich jak orzeł przedni, puchacz czy orlik krzykliwy.

Okolice Ustki obfitują w atrakcje dla dzieci i młodzieży. Znajdziemy tu park rozrywki, park linowy oraz inne miejsca, promujące aktywne formy wypoczynku. Na terenie kąpieliska regularnie organizowane są festyny, konkursy oraz zajęcia, związane ze sportami wodnymi. Wielu turystów decyduje się także na rejsy statkiem czy inne, niezapomniane atrakcje.

W mieście znajdują się ponadto przykuwające uwagę zabytki, między innym znana, widoczna z odległości 30 kilometrów latarnia morska. Starówka charakteryzuje się tradycyjną, XIX wieczną zabudową i nadaje temu miejscu niepowtarzalnego klimatu.

Jeśli więc nie macie pomysłu jak spędzić swój czas, to przyjazd do Ustki z pewnością okaże się strzałem w dziesiątkę. Wiele argumentów przemawia za tym, aby chociaż raz przyjechać do tej miejscowości. 

Po wybudowaniu zapory w Solinie, na rzece powstał ogromny zalew, który stał się znaczącą atrakcją turystyczną, przyciągającą tu rzesze miłośników wypoczynku nad wodą i fanów sportów wodnych. Wielbiciele aktywnego wypoczynku znajdą tu dla siebie sporo atrakcji.

Dobrze rozwinięta baza noclegowa w Polańczyku i okolicznych miejscowościach jest przygotowana na przyjęcie sporej ilości gości na raz. Kurort szczególnym powodzeniem cieszy się w upalne, letnie dni, kiedy to wiele osób przyjeżdża nad wodę w poszukiwaniu ochłody. Na jeziorze wyznaczono kilka kąpielisk, na których amatorzy wody mogą zanurzyć się, wykąpać w jeziorze, a nawet popływać. Ponieważ jednak zalew powstał na terenach, gdzie mieściło się kilka miejscowości, ruiny i drzewa znajdujące się na dnie i pozostające po zatopionym rejonie, sprawiają, że zbiornik jest dosyć niebezpieczny. Od czasu jego utworzenia utonęło tu już kilkaset osób – wskutek nieszczęśliwych wypadków, ale głównie własnej lekkomyślności. Warto więc trzymać się ustalonych kąpielisk i nie zapuszczać za daleko, ponieważ dobre umiejętności pływackie nie ochronią przed wpłynięciem na przeszkody podwodne, a bagniste brzegi uniemożliwią szybkie wyjście na ląd w razie nagłego osłabienia organizmu lub przemęczenia.

Ponieważ zalew jest zbiornikiem dużym, płytkim i wietrznym, dużą popularnością cieszą się tu sporty wodne takie jak żeglowanie, kitesurfing oraz windsurfing. Niemniej jednak, zbiornik nie jest polecany dla amatorów, ponieważ powyższe niedogodności dotyczą także sportowców korzystających ze sprzętu wodnego. Bardziej doświadczeni surferzy, którzy potrafią rozpoznać i wyminąć mielizny, spędzą tu udane wakacje.

W okolicy obowiązuje zakaz włączania silników na łodziach – zwolennicy żagli nie muszą uważać na zderzenia z rozpędzonymi motorówkami. Znajdują się tu również liczne wypożyczalnie sprzętu, a amatorzy mogą skorzystać z kursów surfingowych i żeglarskich w celu poprawy swoich umiejętności przed wypłynięciem w teren. Okoliczne ośrodki wczasowe kuszą miłośników sportów wodnych darmowymi wypożyczalniami sprzętu sportowego i plażowego. Dla tych, którzy zdecydują się tu na noclegi, Polańczyk okaże się doskonałym miejscem na uprawianie sportów wodnych i wypoczynek na plaży przy chłodnym i przyjemnym jeziorze, na którym można aktywnie wypocząć.

Miejscem, które bezsprzecznie należy odwiedzić przybywając w te rejony jest Łagowski Park Krajobrazowy, który oprócz swojego piękna wyróżnia się także urozmaiconą rzeźbą terenu.

Znajduje się w tym miejscu także wspaniałe Jezioro Trześniowskie, które ulokowane zostało w polodowcowej rynnie, co istotne należy ono do najgłębszych w całej Polsce. Jego otoczenie stanowią brzegi, których wysokość oscyluje w granicy 70 metrów, są one także porośnięte lasem bukowym. Niezwykłą przyrodniczą atrakcją, która dodaje parku niezwykłego piękna i podnosi jego walory jest naturalne stanowisko cisa, które jest jedynym tego typu na terenie Lubuskiego Pojezierza, a liczy sobie aż około 200 drzew.

Co ciekawe fragment północnej części Łagowskiego Parku Krajobrazowego stanowi także część wojskowego poligonu Wędrzyn. Miejsce to jest na tyle wyjątkowe, iż ten właśnie fragment oglądać można jedynie w weekendy oraz święta. Wśród okolicznych ofert noclegowych można znaleźć też coś w pobliżu.

Historia tego obiektu sięga roku 1985, na kiedy to datowane jest jego powstanie. Został on zbudowany z myślą o ochronie krajobrazowych i przyrodniczych walorów występujących w tym miejscu. Jego zadaniem jest zabezpieczenie wspaniałej flory i fauny w postaci licznie występujących w jeziorach ryb, wspaniałych wzgórz porośniętych lasami bukowymi, łąk i pól, a także wielu gatunków zwierząt żyjących w tym miejscu. Na samym początku park zajmował powierzchnię około 4500 ha, jednak z czasem stopniowo ulegał powiększeniu. Pierwszy raz miało to miejsce w roku 1997, ostatni natomiast nie tak dawno, bo w roku 2011. Po wszystkich działaniach związanych z jego poszerzeniem, a także zmianą nazwy z Łagowskiego Parku Krajobrazowego na Łagowsko-Sulęciński Park Krajobrazowy liczy on sobie powierzchnię szacowaną na około 5367,2 hektary.

Na obszarze parku funkcjonuje sieć turystycznych szlaków, które są bardzo dobrze oznakowane. Wśród nich wyróżniamy trasy nie tylko do długich samotnych spacerów, ale także ścieżki dla miłośników długich rowerowych wypraw, a także trasy przyrodnicze, które dają nam możliwość zapoznania się, a także obcowania z wszystkimi znajdującymi się w tym miejscu niezwykłymi miejscami. Pejzaż rozpościerający się na tym terenie należy także do jednych z najbardziej niezwykłych widoków, jakie tylko możemy sobie wyobrazić. Na obszarze parku znajdują się też wspaniałe jeziora, które tylko podnoszą walory tego miejsca.

Co roku, na przełomie lipca i sierpnia, Mrągowo z popularnego ośrodka turystycznego zmienia się w miasto opanowane przez kowboi i muzykę country. Na to muzyczne wydarzenie, rokrocznie przybywa rzesza fanów dzikiego zachodu oraz muzyki, do której najlepiej tańczy się w kowbojkach, jeansach i koszuli w kratę. Planując wziąć udział w tym muzycznym święcie, należy pamiętać o wcześniejszym zakupieniu biletów na koncerty oraz o rezerwacji noclegów w Mrągowie lub w najbliższej jego okolicy, gdyż im bliżej imprezy, tym staje się to trudniejsze, a wręcz niemożliwe. Warto więc, jeśli jesteśmy prawdziwymi fanami country, pomyśleć o tym odpowiednio wcześnie, aby później móc się bez przeszkód bawić.

Piknik Contry to międzynarodowy festiwal country organizowany w Mrągowie od 1982. Jest on największą tego typu imprezą w Polsce, a jedną z największych w Europie. Co roku, na Piknik Country przybywa tysiące fanów tej muzyki, którzy poza udziałem w koncertach mogą także oglądać Paradę Country, pokazy tańca, wziąć udział w licznych konkursach, wystawach, spotkaniach z muzykami czy kibicować uczestnikom maratonu pływackiego. Wszystkie te wydarzenia towarzyszą głównej imprezie, a udział w nich jest bezpłatny.

Wszystkie koncerty organizowane w ramach Pikniku Contry, obywają się w amfiteatrze nad jeziorem Czos. Amfiteatr, po całkowitej przebudowie i ponownym oddaniu do użytkowania w roku 2012, jest przygotowany na przyjęcie 5280 widzów, dla których poza miejscami siedzącymi jest przygotowana nowoczesna infrastruktura.

W początkowym okresie Piknik był miejscem, gdzie występowali artyści prezentujący głównie tradycyjny styl, z czasem w imprezie zaczęli brać udział także artyści mniej ortodoksyjni (np. Maryla Rodowicz, Majka Jeżowska, Bogusław Mec, itp.). Obecnie w imprezie biorą udział największe gwiazdy (zarówno polskie, jak i światowe) muzyki country, bluegrass, folk, a także rockabilly, w ostatnich latach, są także zapraszani polscy wykonawcy muzyki pop-rock.

Mielno – miasteczko położone w północno–zachodniej Polsce. Jak ogólnie wiadomo jest ono stolicą Morsów. To właśnie tam odbywa się najwięcej imprez i spotkań Morsów. I właśnie w Mielnie na samym środku deptaka przed wyjściem nad morze znajduje się piękny pomnik morsa. Od ponad 10 lat w Mielnie organizowany jest Międzynarodowy Zlot Morsów w trakcie, którego baza noclegowa Mielna i okolic są oblegane zarówno przez samych Morsów, jak i przez miłośników zimowych kąpieli.

Impreza Zlotu Morsów trwa całe cztery dni i odbywa się raz w roku w lutym. Z powodu tej imprezy Mielno jest nazywane zimową stolicą morsów. Warto jest się znaleźć na tej imprezie nie koniecznie jako mors, ale jako widz, żeby zobaczyć organizowane tam konkursy, żeby poznać panującą tam zadziwiająco ciepłą atmosferę  mimo mrozu na dworze oraz żeby zobaczyć jak pięknie wygląda Bałtyk zimą.

Wybierając się na Międzynarodowy Zlot Morsów trzeba pamiętać o wcześniejszym dokonaniu rezerwacji noclegu w Mielnie, bo w samym okresie zlotu lub parę dni wcześniej może być z tym kłopot. Mimo, że baza noclegowa Mielna jest bardzo rozbudowana to trzeba brać pod uwagę fakt, że to impreza międzynarodowa i ściąga ona niekiedy do miasta nawet kilka tysięcy gości, a każdy musi gdzieś spędzić noc.
Najlepiej zadbać o nocleg parę miesięcy wcześniej, gdy jest już podany przez organizatorów termin zlotu.  Mielno jest miejscem, do którego wiele osób powraca zarówno okresem zimowym, jak i letnim. Jest to miasteczko przeznaczone do dłuższego wypoczynku dla wszystkich – zarówno dla młodzieży, która ma się gdzie bawić jak i dla rodzin z dziećmi, dla osób starszych, którzy mają gdzie odpoczywać i cieszyć się pogodą, chwilą jak i pięknymi widokami.

Na liście najlepszych atrakcji miasta Międzyzdroje znalazł się Woliński Park Narodowy. Zlokalizowany na wyspie Wolin stanowi główny punkt docelowy każdego turysty. Na terenie Parku można znaleźć ślady związane z osadnictwem z czasów historycznych oraz pozostałości grodzisk. Zagospodarowanie turystyczne to główne zalety parku. Znajduje się w nim między innymi Centrum Edukacyjno-Muzealne, Zagroda Pokazowa Żubrów, Cztery Woliński Park Narodowypunkty widokowe oraz sieć szlaków turystycznych i ścieżek dydaktycznych. Park zajmuje około 11000 hektarów powierzchni. Jego walory szczególne to polskie wybrzeże klifowe, lasy bukowe, delta Świny i przybrzeżny pas Bałtyku. Głównym celem odwiedzin turystów zwiedzających park jest przepiękny krajobraz, jaki można podziwiać z wyspy.

Dominujące pasmo wzniesień moreny czołowej oraz piękne wysokie klify to widok niespotykany codziennie. Dodatkowo możliwość obejrzenia dość nietypowego koloru Jeziora Turkusowego sprawia, iż przez chwile można poczuć się jak w krajach egzotycznych, gdzie natura tworzy niesamowite warte obejrzenia zjawiska. Niestety ze względu na ochronę Wolińskiego Parku Narodowego, nie ma możliwości zarezerwowania noclegu w bliskiej odległości jeziora i innych wspomnianych miejscach. Warto skorzystać ze strony z listą noclegów w Międzyzdrojach, aby odnaleźć pensjonaty w bezpośrednim sąsiedztwie z parkiem. Szczególnie odwiedzanymi miejscami przez wczasowiczów to leżące w pobliżu Międzyzdrojów punkty widokowe noszące nazwę „Gosań” oraz „Kawcza Góra”. Każdy miłośnik natury przy wejściu lub po opuszczeniu parku może nabyć wydawany przez nich miesięcznik pod tytułem „Klify”, w którym zawarte są informację o ochronie przyrody. Wszystkie te miejsca emanują pięknem i czarem, dlatego też nie ma sensu zastanawiać się nad innymi miejscowościami nadmorskimi idealnymi na wakacyjny wypoczynek.

17 lutego 2016

Zaniemyskie Bitwy Morskie

We wsi Zaniemyśl położonej w województwie wielkopolskim, w powiecie średzkim, niedaleko Poznania mają miejsce Zaniemyskie Bitwy Morskie, które co roku przyciągają okolicznych mieszkańców oraz wypoczywających tutaj turystów.

Zaniemyskie Bitwy Morskie to impreza, która odbywa się każdego lata, w drugiej połowie lipca przyciągając za każdym razem nawet kilka tysięcy osób. Gminny Ośrodek Kultury organizuje je aby podtrzymać tradycje sięgające XIX wieku. Wtedy to hrabia Edward Raczyński organizował na jeziorze inscenizacje walk okrętów oraz wypraw odkrywających nowe lądy. Specjalnie w tym celu stworzył własną flotę łodzi, a oglądanie morskich bitew uświetniało mu pobyt w Szwajcarskim Domku na wyspie, której był zarządcą. Obecnie w programie tego niezwykłego święta są zawody żaglówek na wodzie, występy artystyczne, koncerty znanych muzyków, zabawa taneczna oraz pokaz pirotechniczny. W 2015 roku odbyła się już 37 edycja tego wydarzenia. Rozpoczęły go bitwy żaglówek przygotowywane przez żeglarzy z Uczniowskiego Klubu Żeglarskiego Środa. W amfiteatrze wystąpili lokalni artyści: Julia Siejak i zespół The Nutcrackers, małe baletnice oraz Sekcja Bokserska Kłos Zaniemyśl, która zaprezentowała pokaz boksu. Ponadto przygotowano specjalny program dla dzieci. Następnie dla zaniemyskiej publiczności zaśpiewały takie gwiazdy jak Felicjan Andrzejczak, Rui Carlos Ferreira oraz muzycy disco polo Czadoman i Łukash. Na uczestników imprezy czekał też siedmiominutowy pokaz fajerwerków. Sztuczne ognie strzelano z pomostów w Zaniemyślu i zza jeziora. Widowisko zakończyła zabawa taneczna.

Wszyscy, którzy mają ochotę przybyć do Zaniemyśla na tą imprezę mogą skorzystać z noclegu w jednym z kilku obiektów noclegowych, przy czym warto pamiętać o wcześniejszej rezerwacji miejsc. Obiekty te oferują komfortowe warunki pobytu za niewygórowaną cenę.

25 stycznia 2016

Latarnia Gąski

W gminie Mielno w odległości około 10 km od siedziby gminy położona jest wioska Gąski. Jest to wioska, która ze względu na malowniczą lokalizację jest bardzo ceniona przez letników szczególnie tych, którzy szukają wypoczynku nad morzem w ciszy i spokoju. Gąski posiadają tę zaletę, że nie skomercjalizowały się jeszcze, jak inne, bardziej znane nadmorskie letniska, a równocześnie są w tak niewielkiej odległości od głośnych kurortów, że każdemu kto znudzi się kameralna atmosfera, może z łatwością pojechać na wycieczkę do Mielna, czy też do trochę dalej położonego Kołobrzegu. Ale same Gąski też oferują wiele atrakcji, niektóre z nich sprawiają, że to do wioski przyjeżdżają wycieczki osób, które nie zdecydowały się na nocleg w samych Gąskach, a chcą obejrzeć np. znajdująca się tu latarnię morską.

Latarnia Morska Gąski to zarządzany przez Urząd Morski w Słupsku obiekt, który jest udostępniany dla zwiedzających. Latarnia ta wybudowana została w latach 1876-1878 z czerwonej cegły. Jej średnica u podstawy wynosi 11.2 m, wysokość wieży to 41.2 m, zaś wysokość emitowanego światła to 50.1 m n.p.m. Światło latarni, którego źródłem jest soczewka pierścieniowo-bębnowa, wyposażona w żarówkę o mocy 1,5 tys. Wat, wysyła sygnały grupowe przerywane. Cały cykl świetlny trwa 15 sekund, a składają się na niego trzy błyski światła – dwa po 2.5 sekundy i jeden na 6.5 sekundy, pomiędzy błyskami są przerwy po 1.2 sekundy. Latarnia wyposażona jest w AIS, czyli system automatycznej łączności oraz w MMSI, czyli morski numer identyfikacyjny.

Tuż przy latarni stoi domek latarnika, a całość otoczona jest ceglanym murem. Wokół latarni w sezonie letnim działa parking strzeżony, a także kilka straganów z szybkimi przekąskami i pamiątkami. Latarnia dla zwiedzających otwarta jest codziennie od godziny 10.00 do 13.00 i od 15.00 do 18.00.

13 stycznia 2016

Historia wsi Rzepedź

Rzepedź to duża wieś, licząca około 1400 mieszkańców, położona w województwie podkarpackim, w powiecie sanockim, w gminie Komańcza. Wieś jest bardzo malowniczo zlokalizowana w dolinie potoku Rzepedka oraz w dolinie rzeki Osławy. Wieś była lokowana w roku 1526 roku, jako wieś królewska. Przywilej jej lokacji na prawie wołoskim wydał ówczesny starosta sanocki Mikołaj Wolski, Jaroszowi Miejszewskiemu. Nazwa wsi została zaczerpnięta z języka rumuńskiego (wołoskiego), gdzie słowem „repede” określa się bystry potok. Była to wieś typowa rolnicza, która bardzo ucierpiała na skutek najazdu Jerzego Rakoczego w XVII wieku. Wraz z I rozbiorem Polski Rzepedź znalazła się w zaborze austriackim, a potem stała się elementem dóbr rządowych. W wieku XIX najpierw jej właścicielem stała się Jan Kanty Podolecki, znany poeta, publicysta i polski patriota, który zarządzał rzepedzkim majątkiem 20 lat. Za jego rządów wybudowano w Rzepdzi cerkiew pw. św. Mikołaja. Po Janie Kantym Podoleckim Rzepedź kupił oficer wojsk polski – Stanisław Niezabitowski, który zmarł w roku 1876 i został pochowany na tutejszym cmentarzu – jego nagrobek przetrwał do dnia dzisiejszego.

W roku 1872 przez Rzepedź przeprowadzono linię kolejową z Nowego Zagórza do Łupkowa. I wojna światowa zapisała się w historii wsi ciężkimi walkami stoczonymi w okolicy. Przez 3 miesiące (od listopada 1918 do stycznia 1919 roku) wieś należała do Republiki Komańczańskiej. Po II wojnie światowej w ramach Akcji Wisła ze wsi wysiedlono niemal wszystkich mieszkańców. W latach 60. XX wieku we wsi powstały Bieszczadzkie Zakłady Przemysłu Drzewnego, a dla ich pracowników wybudowane specjalne osiedle. W latach 90. ubiegłego wieku zakłady jednak zlikwidowano. Aktualnie we wsi działa Zakład Drzewny – Nowy Styl, który przejął część budynków po BZPD.

Mimo tak pięknego położenia i ciekawej historii jest to miejscowość niezbyt doceniana na polu turystycznym. Noclegi turystyczne w Rzepedzi nie są zbyt często wybierane przez wczasowiczów, planujących wypoczynek w Bieszczadach, a bardzo szkoda, bo w wiosce oraz w niewielkiej odległości od niej znajduje się wiele atrakcji, zarówno architektonicznych, historycznych, jak i przyrodniczych.