6 sierpnia 2016

Grzybowo dla poszukiwaczy skarbu

Wakacje w Polsce potrafią być bardzo ekscytujące – wcale nie musimy wyjeżdżać do zagranicznych kurortów, by wyjazd uznać za udany. Wybór miejsca i sposobu spędzania urlopu jest sprawą bardzo prywatną, jednakże można polecić nadbałtyckie letnisko, w którym jest wiele uroku. Kryje ono w sobie sprawę zaginionego skarbu.

Bursztynowy Szlak koło Kołobrzegu brzmi mocno nieprawdopodobnie – trzeba jednak wiedzieć, że funkcjonował on przez około pięć wieków, zatem mógł przybierać inne trasy niż pierwotnie ustalone za standardowe. Raczej nie ma mowy o tym, by przez Grzybowo kursowali starożytni kupcy z Imperium Romanum z czasów Nerona – I wiek n. e., przy czym można zakładać, że raczej koncentrowano się na trakcie, który prowadził do współczesnej Gminy Stegna, a dalej – do Królewca. Można jednak przypuszczać, że schyłek gorączki "Złota Północy" sprzyjał poszukiwaniom nowych miejsc i skracania trasy, a starożytni kupcy wiedzieli poza tym, że to co nie sprzedaje się w kraju ich pochodzenia – sprzeda się nad Bałtykiem, zatem mogli wędrować w poszukiwaniu nowych, nieznanych im jeszcze osad.

Z pewnością teren współczesnego Grzybowa nie był obojętny dla kupców, co poświadcza złote znalezisko, jakie zostało odkryte podczas prac na torfowisku w II połowie XIX wieku. Robotnicy pracujący przy wydobywaniu torfu odkryli złote monety – najbardziej zaskakująca okazała się moneta pochodząca z czasów perskiego króla Chronos’a II (VI/VII wiek). Robotnicy skradli monety, które udało się odzyskać – nie jest tylko powiedziane w jakiej ilości i czy ta moneta w rzeczy samej była najstarsza. Skarb ulokowano w muzeum, ale II wojna światowa przyczyniła się do jego rabunku – przepadł bez wieści i do dzisiejszego dnia nie ma po nim śladu.

Na odkrywców skarbów w Grzybowie czekają noclegi. Praktycznie wszyscy stali mieszkańcy nastawieni są na turystykę i zajmują się nią podczas wakacyjnego sezonu. W miejscowości można znaleźć noclegi o różnym standardzie i w różnej cenie, ale w rzeczy samej Grzybowo nastawia się bardziej na jakość usług, a nie na ilość obsłużonych turystów. Wszystko wskazuje na to, że jeszcze długo będzie mieć opinię letniska kameralnego, którego białe plaże i ciepła woda Bałtyku śmiało mogą konkurować z plażami na odległych rajskich wyspach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>